.

.

wtorek, 24 września 2013

Koronki, kwiaty, falbany - czyli kilka słów o secesji.

 Stroje secesyjne należą do moich ulubionych. Piękne, zwiewne i pełne koronek suknie, robią na mnie ogromne wrażenie!
 Syl­wetka kobieca oglądana z profilu miała kształt wijącej się linii: u góry wygiętej do przodu, przełamanej w talii i dołem przegię­tej w tył, podkreślonej uczesaniem, kapelu­szem i ciągnącym się z tyłu trenem. Powróci­ły luźne staniki sukni, charakterystycznie zmarszczone na przodzie. układające się w tzw. odwłok osy, co widać na zdjęciach :




Ulu­bionymi materiałami były powłóczyste gazy, tiule, muśliny, jedwabie i cienkie aksamity. Tkaniny ozdabiano paciorkami imitującymi krople rosy, haftami i aplikacjami z motywami nenufarów, irysów, ostów.



Ostatnio w sklepie z używaną odzieżą znalazłam cudowną suknię! Oczywiście jestem w siódmym niebie! 
Niestety kostium jest za duży, więc muszę go nieco przerobić i na pewno się pochwalę :)



A ta perełka wzmożyła we mnie chęci, co do podjęcia prób uszycia czegoś na maszynie. Jest wspaniała.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz